Kohelet patrzy na świat i widzi koło: słońce wschodzi i zachodzi, rzeki płyną, pokolenia mijają, i nic zgoła nowego nie ma pod słońcem. Herod słyszy o cudach i też pyta o coś nowego — ale pyta jak człowiek, który już kogoś zabił i nie zamierza się zmieniać. A pomiędzy tymi dwoma tekstami stoi Ktoś, kto naprawdę jest nowy i kogo naprawdę można zobaczyć. Bóg dziś zaprasza, byś zapytał o Jezusa inaczej niż Herod.
Pierwsze czytanie Koh 1, 2-11
Kohelet nie jest cynikiem, tylko trzeźwym człowiekiem, który mówi prawdę o życiu „pod słońcem” — czyli o wszystkim, co da się zdobyć, przeżyć i zapamiętać bez Boga. Oko się nie nasyci, ucho się nie napełni, pamięć o nas zniknie. To nie jest wyrok, to oczyszczenie: Bóg odbiera nam złudzenie, że sami sobie zbudujemy coś trwałego. Psalm dopowiada odpowiedź serca: „Naucz nas liczyć dni nasze, byśmy zdobyli mądrość serca”.
- marność (hebr. hebel): dosłownie „para, tchnienie, dym” — nie coś złego, ale coś, czego nie da się złapać w rękę. Wszystko pod słońcem przelatuje przez palce; dlatego trzeba Kogoś, kto nie jest parą.
Ewangelia Łk 9, 7-9
Herod Antypas, tetrarcha — zarządca ćwiartki królestwa ojca — jest zaniepokojony. Ludzie mówią o Janie, Eliaszu, dawnych prorokach: same powroty przeszłości, znowu to samo koło. Herod stawia pytanie najlepsze z możliwych: „Któż więc jest ten, o którym takie rzeczy słyszę?” — i szuka Jezusa. Ale szuka Go jak ciekawostki, a nie jak Zbawiciela; dlatego zobaczy Go dopiero na sądzie, i nic nie zrozumie.
Co te teksty mówią razem
Oba mówią o człowieku, który patrzy i nie może się nasycić. Kohelet nazywa to uczciwie: pod słońcem nie ma nic nowego, a oko nigdy nie ma dosyć. Herod jest tego żywym przykładem — ma władzę, pałac, rozrywki, a i tak potrzebuje kolejnego widowiska. Nowość, której nie ma pod słońcem, przychodzi z góry: Jezus nie jest powrotem Jana ani Eliasza, jest Kimś, kogo świat wcześniej nie widział. Bóg nie odpowiada na pustkę życia nowym doświadczeniem, tylko własnym Synem.
Co z tego wynika dla Ciebie
- Twoje dni są policzone i to dobra wiadomość: Bóg nie ukrywa przed Tobą, że przemijasz — mówi to, żebyś przestał budować na parze i oparł się na Nim.
- Chrystus daje się zobaczyć: to, czego Herod nie dostał, Ty masz teraz — słowo, w którym Jezus jest obecny. Zatrzymaj się nad Jego zdaniem: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem”.
- Zapytaj o Niego naprawdę: pytanie „kim jest Ten?” zbawia tylko wtedy, gdy jesteś gotów na odpowiedź, która zmieni Twoje życie.
Modlitwa na dziś: Panie, moje dni są jak para — naucz mnie szukać Ciebie nie z ciekawości, lecz z miłości.
Dzień powszedni
„Posłyszał o wszystkich cudach zdziałanych przez Chrystusa i był zaniepokojony”. Rzeczy nadzwyczajne zawsze będą miały szeroką publikę i docierały do mnóstwa ludzi. Przez wielu traktowane jako ciekawostki urozmaicające szarą codzienność. Zawsze jednak będą tacy, którzy zatrzymają się na ich treścią i przesłaniem. Boże cuda, które ciągle się dzieją, nie są dla zaspokojenia naszej ciekawości czy napełnienia strachem, by w ten sposób iść Bożą ścieżką przez życie. Są po to, byśmy wobec niewystarczalności tego świata i swych słabości odkrywali wszechpotężną miłość Boga i nią się na nowo zachwycali.
— Ks. Janusz Lekan