Dziś Bóg mówi o czasie — i przewraca naszą miarę. Nie liczy lat, liczy to, co w człowieku dojrzało. Osiemnastoletni Stanisław i dwunastoletni Jezus w świątyni stają przed nami nie jako wyrzut, ale jako dowód, że Bóg potrafi doprowadzić człowieka do pełni szybciej, niż ten się spodziewa. I że robi to teraz, także z Tobą.
Pierwsze czytanie Mdr 4, 7-15
Mędrzec pisze do ludzi, którzy przeliczali błogosławieństwo Boże na długie życie i liczne potomstwo. On odwraca rachunek: „sędziwością u ludzi jest mądrość, a miarą starości – życie nieskalane”. Bóg nie karze przedwczesną śmiercią sprawiedliwego — On go „umiłował” i „przeniósł”. Za tym, co ludzkie oczy widzą jako stratę, kryje się „łaska i miłosierdzie nad Jego wybranymi”.
- mądrość (gr. sophia): nie wiedza i nie spryt, ale umiejętność życia zgodnie z tym, kim Bóg jest — to samo słowo wraca w opisie dorastającego Jezusa.
Ewangelia Łk 2, 41-52
Dwunastolatek zostaje w świątyni i mówi Rodzicom zdanie, które ich przerasta: „powinienem być w tym, co należy do mego Ojca”. Tu pierwszy raz Jezus nazywa Boga swoim Ojcem — i pokazuje, że Jego życie ma jedno źródło i jeden dom. Potem wraca do Nazaretu i jest im poddany: dojrzałość nie polega na ucieczce od codzienności, ale na noszeniu w niej Ojca. Łukasz kończy: „czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi”.
Co te teksty mówią razem
Oba mówią o człowieku, który podoba się Bogu, i o Bogu, który sam go do tego doprowadza. Księga Mądrości nazywa to „wcześnie osiągnąwszy doskonałość” — a u Łukasza widzimy, jak to wygląda z bliska: chłopiec, który wie, do kogo należy. Bóg nie czeka, aż będziesz gotowy za dwadzieścia lat. Chrystus, który dorastał w łasce, umarł i zmartwychwstał, by Twoje życie — nawet krótkie, nawet poplątane — mogło już dziś być „w tym, co należy do Ojca”.
Co z tego wynika dla Ciebie
- Bóg już Cię umiłował: nie musisz najpierw dorosnąć duchowo, żeby się Mu spodobać — to On „pomnaża potęgę swego ludu”. Dziś powiedz Mu po prostu: należę do Ciebie.
- Twoja miara to nie lata: przestań mierzyć się stażem, osiągnięciami i tym, ile jeszcze przed Tobą. Wybierz jedną rzecz, w której chcesz dziś żyć czysto i prosto.
- Świętość jest w Nazarecie: Jezus wrócił do zwykłego domu i był poddany. Twoje mieszkanie, praca i cierpliwość wobec bliskich to miejsce, gdzie rośnie mądrość.
Modlitwa na dziś: Panie, naucz mnie być tam, gdzie sprawy mojego Ojca, i wzrastać w Twojej łasce już dziś.
ŚW. STANISŁAWA KOSTKI, z, patrona Polski – święto
„Został młody Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice”. Czy historia życia św. Stanisława Kostki zawiera się w tej scenie? Całym sercem odkrył, iż pragnie służyć Bogu, co nie znalazło uznania i zgody w oczach jego rodziców. Czy było to złamaniem czwartego przykazania? Uznał, że głos Boga jest ważniejszy i tak mocny, że trzeba wszystko inne Mu podporządkować. Również Jezus nie sprzeciwia się rodzicom. Pokazuje, że najważniejsze jest posłuszeństwo Ojcu, angażowanie się w Jego sprawy. A potem ‘wrócił do Nazaretu; i był im poddany’. Oby rodzice i wychowawcy zrozumieli tę logikę.
— Ks. Janusz Lekan