I czytanie
1 Kor 4, 6-15Trudy życia apostołów
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Wydaje mi się bowiem, że Bóg nas, apostołów, wyznaczył jako ostatnich, jakby na śmierć skazanych. Staliśmy się bowiem widowiskiem dla świata, aniołów i ludzi; my głupi dla Chrystusa, wy mądrzy w Chrystusie, my niemocni, wy mocni; wy doznajecie szacunku, a my wzgardy. Aż do tej chwili łakniemy i cierpimy pragnienie, brak nam odzieży, jesteśmy policzkowani i skazani na tułaczkę, i utrudzeni pracą rąk własnych. Błogosławimy, gdy nam złorzeczą, znosimy, gdy nas prześladują; dobrym słowem odpowiadamy, gdy nas spotwarzają. Staliśmy się jakby śmieciem tego świata i wzbudzamy odrazę we wszystkich aż do tej chwili.
Nie piszę tego, żeby was zawstydzić, lecz aby was napomnieć – jako moje najdroższe dzieci. Choć mielibyście bowiem dziesiątki tysięcy wychowawców w Chrystusie, nie macie wielu ojców; ja to właśnie przez Ewangelię zrodziłem was w Chrystusie Jezusie.
Dzień powszedni
„Dlaczego czynicie w szabat to, czego nie wolno?”. W szabat Jezus uzdrawiał, wyrzucał złe duchy. Czy On, pobożny Żyd, zachęca do niewypełniania Prawa? Sam powiedział, że nie przyszedł znieść, lecz wypełnić Prawo. Tu po raz kolejny wyjaśnia na czym to wypełnienie polega. Szabat, jak i całe Prawo, są w służbie pełnego dobra człowieka, a nie odwrotnie. Kiedy staję wobec trudu wypełniania przykazań, na nowo muszę sobie przypomnieć po co zostały dane. Inaczej będą zawsze odbierane jako niepotrzebny ciężar przez kogoś narzucony. Wsłuchuj się w głos sumienia, by odkrywać ich dobro w każdej sytuacji.
— Ks. Janusz Lekan