Dziś słyszymy dwa razy o głodzie. Apostołowie łakną i chodzą w łachmanach, a uczniowie Jezusa wykruszają w dłoniach ziarna na miedzy, bo nie mają co jeść. I w jednym, i w drugim miejscu ktoś patrzy na nich z góry: jedni z poczuciem, że już „królują”, drudzy z paragrafem w ręku. Bóg staje po stronie głodnych i pokazuje, że wszystko, co mamy, jest darem, a nie zasługą.
Pierwsze czytanie 1 Kor 4, 6-15
Paweł nie broni siebie, tylko rozbraja pychę Koryntian jednym pytaniem: „Cóż masz, czego byś nie otrzymał?”. Bóg jest tu Dawcą wszystkiego — wiary, darów, samego istnienia — a chełpienie się jest udawaniem, że się nie dostało. Apostoł pokazuje przy tym, jak wygląda życie tych, którzy naprawdę należą do Chrystusa: głód, wzgarda, błogosławieństwo w odpowiedzi na złorzeczenie. I nie zawstydza, lecz rodzi: „przez Ewangelię zrodziłem was w Chrystusie Jezusie”.
Ewangelia Łk 6, 1-5
Prawo pozwalało głodnemu zerwać kłosy na cudzym polu; spór idzie o to, że jest szabat. Jezus odpowiada Pismem: Dawid w potrzebie zjadł chleby pokładne, zastrzeżone dla kapłanów, i Bóg go nie potępił. Chrystus nie znosi szabatu — ogłasza się jego Panem, czyli Tym, który wie, po co szabat został dany: dla życia człowieka, nie przeciw niemu.
- chleby pokładne (hebr. lechem happanim): dosłownie „chleb oblicza”, kładziony przed Bogiem w świątyni. Chleb Bożej obecności trafia do rąk głodnych — Bóg nie zamyka swojej bliskości przed potrzebującym.
Co te teksty mówią razem
W obu tekstach ktoś zasłania się tym, co napisane, żeby wywyższyć siebie. Paweł mówi: „nie wolno wykraczać ponad to, co zostało napisane”, Jezus pyta: „Nawet tego nie czytaliście?”. To samo Pismo źle czytane nadyma i osądza, a dobrze czytane — karmi i zniża. Bóg objawia się tu jako Ten, który jest blisko głodnych i wzgardzonych, bo sam stał się jednym z nich; psalm mówi krótko: „Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają”.
Co z tego wynika dla Ciebie
- Wszystko dostałeś: twoja wiara, zdolności, nawet dzisiejsza chęć czytania Słowa — to dar. Zamiast porównywać się z kimkolwiek, podziękuj.
- Twój głód nie jest przeszkodą: Chrystus nie czeka, aż będziesz syty i poukładany. Powiedz Mu wprost, czego ci dziś brakuje.
- Odpowiadaj dobrym słowem: tam, gdzie cię lekceważą, spróbuj dziś raz zrobić to, co apostołowie — błogosławić zamiast oddawać.
Modlitwa na dziś: Panie, wszystko mam od Ciebie — nakarm mnie dziś swoim słowem i naucz patrzeć na innych bez wywyższania się.
Dzień powszedni
„Dlaczego czynicie w szabat to, czego nie wolno?”. W szabat Jezus uzdrawiał, wyrzucał złe duchy. Czy On, pobożny Żyd, zachęca do niewypełniania Prawa? Sam powiedział, że nie przyszedł znieść, lecz wypełnić Prawo. Tu po raz kolejny wyjaśnia na czym to wypełnienie polega. Szabat, jak i całe Prawo, są w służbie pełnego dobra człowieka, a nie odwrotnie. Kiedy staję wobec trudu wypełniania przykazań, na nowo muszę sobie przypomnieć po co zostały dane. Inaczej będą zawsze odbierane jako niepotrzebny ciężar przez kogoś narzucony. Wsłuchuj się w głos sumienia, by odkrywać ich dobro w każdej sytuacji.
— Ks. Janusz Lekan