List Proboszcza Katedry Zamojskiej - 28 października 2018 r.

| autor:

Umiłowani w Chrystusie Panu, Bracia i Siostry, w dzisiejszym Psalmie responsoryjnym śpiewaliśmy wspólnie: Pan Bóg uczynił wielkie rzeczy dla nas. Słowo Boże wzywa nas dzisiaj do radości i uwielbiania Boga, który zarówno w historii zbawienia, jak i w życiu naszego narodu, naszych rodzin oraz naszym osobistym, czyni wielkie rzeczy.

Prorok Jeremiasz w pierwszym czytaniu zapowiada wybawienie, którego jako Ojciec, dokona sam Bóg. Będzie to czas wielkiej radości. Swój udział w wybawieniu będą mieli przede wszystkim ci, którzy najbardziej go potrzebują: niewidomi i dotknięci kalectwem, czy kobieta brzemienna. Przeminie czas płaczu. Powrót z niewoli dokona się w radości. 

Proroctwo Jeremiasza spełnia się w osobie Jezusa Chrystusa. Uzdrowienie niewidomego żebraka opisane w dzisiejszej Ewangelii to symbol zbawienia, którego dokonał Boży Syn. Każdy, kto głęboko wierzy w Jezusa Chrystusa, jest niczym ów żebrak, który odzyskuje wzrok. Nie chodzi już w ciemności, ale cieszy się łaską wiary. Wierzy, że Boży Syn wyzwala go przede wszystkim z niewoli grzechu i daje prawdziwe życie.

Jezus Chrystus bowiem – przypomina nam o tym dzisiejsze drugie czytanie – jest kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka. Jego jedyna i doskonała ofiara, złożona na Krzyżu za grzechy całego świata oraz uobecniana podczas każdej Eucharystii, to źródło wolności i życia dla każdego, kto przychodzi do Niego i z wiarą pokornie prosi: Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną. Słyszy wówczas zapewnienie Zbawcy: twoja wiara cię uzdrowiła.

Siostry i Bracia, doświadczenie to było i jest udziałem wszystkich chrześcijan, którzy świadomie przeżywają swoją wiarę. Jako Polacy jesteśmy narodem, który zbudował swoją tożsamości i kulturę w oparciu o wiarę w Jezusa Chrystusa, jedynego Zbawiciela świata. Prawda Ewangelii przez wieki przenikała wszystkie sfery życia naszych przodków. Świadectwa tego widzimy w naszej polskiej tradycji i zwyczajach, ale też w literaturze, muzyce, malarstwie i architekturze.

Wśród niezliczonych dzieł sztuki i architektury sakralnej, które są wyrazem wiary naszego narodu, specjalne miejsce zajmuje katedra zamojska (dawniej kolegiata). Jest ona jednym z najcenniejszych zabytkowych kościołów w Polsce. Zaprojektował ją Bernardo Morando, a jej fundatorem był Jan Zamoyski. Była ona wotum dziękczynnym Hetmana za jego liczne zwycięstwa nad wrogami Ojczyzny oraz wiodącym ośrodkiem życia religijnego Ordynacji Zamojskiej, w której odgrywała tę samą rolę, co katedra wawelska w Rzeczypospolitej.

Budowa kolegiaty trwała od 1587 do 1598 r., ale dopiero w 1630 r. zakończono prace przy jej dekoracji. Jest ona budowlą bazylikową o trzech nawach, otoczonych wieńcem kaplic. Zawarta jest w niej bardzo bogata symbolika ideowa i liturgiczna. Jest w niej czczony słynący wieloma łaskami Obraz Matki Bożej Odwachowskiej, który 9 września 2000 r. został ukoronowany papieskimi koronami. Korony te poświęcił św. Jan Paweł II podczas pobytu w Zamościu 12 czerwca 1999 r. – odwiedził wtedy też katedrę.     

Jednak przede wszystkim katedra to siedziba Biskupa oraz symbol jego władzy pasterskiej, jako następcy Apostołów, a także symbol jedności Kościoła lokalnego. W katedrze odbywają się najważniejsze uroczystości diecezjalne, jest sprawowana Msza św. Krzyżma w Wielki Czwartek, są udzielane święcenia diakonatu i prezbiteratu. W dwudziestosześcioletniej historii naszej diecezji już dwukrotnie były tu udzielane święcenia biskupie.

W stulecie odzyskania niepodległości warto wspomnieć, że w okresie zaborów zamojska kolegiata była systematycznie niszczona przez zaborców. Szczególnie w latach 1824-26, na polecenie wielkiego księcia Konstantego, skuto liczne elementy wystroju, w tym herby Zamoyskich i napisy świadczące o wotywnym charakterze świątyni.

W ostatnich latach trwają, na bardzo szeroką skalę, prace renowacyjne i konserwatorskie, i przy samej katedrze i przy innych obiektach parafialnych. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu ostatnich proboszczów Parafii Katedralnej: ks. Prałata Czesława Grzyba i ks. Prałata Adama Firosza, a także rzeszy osób świeckich, udało się pozyskać spore środki unijne i dzięki temu już dokonać wielu ważnych prac. Przy korzystaniu ze środków unijnych potrzebny jest też tzw. wkład własny. Dlatego w dniu dzisiejszym, decyzją Biskupa Diecezjalnego Mariana Rojka, ofiary zbierane na tacę na budownictwo sakralne w całej diecezji, zostaną przeznaczone na wsparcie finansowe prac renowacyjnych i konserwatorskich w zamojskiej katedrze.

Siostry i Bracia, już w 1966 r. Czcigodny Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński w instrukcji o ochronie zabytków sakralnych pisał, że jednym z przejawów życia Kościoła jest sztuka sakralna, wyrażająca misterium chrześcijaństwa i zwiastująca je światu oraz wyjaśniał, iż dawne i współczesne dzieła sztuki sakralnej to skarb Kościoła, a zarazem skarb kultury ogólnoludzkiej. Ten skarb powierzony jest opiece duchowieństwa i wiernych.

Jako proboszcz Parafii Katedralnej składam serdeczne Bóg zapłać za dzisiejsze ofiary złożone na tacę, które są wyrazem odpowiedzialności wszystkich diecezjan za naszą katedrę. Dziękuję serdecznie również wszystkim duchownym, którzy w odpowiedzi na prośbę Pasterza Diecezji, wspierają finansowo trwające prace. Proszę jednocześnie o modlitwę w intencji wszystkich, którzy pracują nad przywracaniem katedrze zamojskiej jej pierwotnego blasku.


Ks. dr Robert Strus
Proboszcz Parafii Katedralnej


list_28-10_2018.doc