I czytanie
Ap 11, 19a; 12, 1. 3-6a. 10abWielki znak ukazał się na niebie
Czytanie z Księgi Apokalipsy świętego Jana Apostoła
Ukazał się też inny znak na niebie: Oto wielki Smok ognisty; ma siedem głów i dziesięć rogów, a na głowach siedem diademów. Ogon jego zmiata trzecią część gwiazd z nieba i rzucił je na ziemię. Smok stanął przed mającą urodzić Niewiastą, ażeby skoro porodzi, pożreć jej Dziecko. I porodziła syna – mężczyznę, który będzie pasł wszystkie narody rózgą żelazną. Dziecko jej zostało porwane do Boga i do Jego tronu. Niewiasta zaś zbiegła na pustynię, gdzie miejsce ma przygotowane przez Boga.
I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: «Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca»
Dzień powszedni
„Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie”. Również w przestrzeni naszej wiary nosimy w sobie pragnienie zrozumienia wszystkiego. I to od zaraz. Bóg jest najlepszym pedagogiem i daje nam poznać tyle, ile jest konieczne na dany etap naszego życia. To droga wzrastania w naszym zaufaniu do Niego. Jezus mówi do swoich uczniów jeszcze przed męką i zmartwychwstaniem. Dopiero gdy to się stanie, będą mogli zrozumieć Jego misję zbawienia i odważnie stać się jej świadkami. Tak postępował ze swoimi apostołami, tak wychowuje i nas. Słuchajmy uważnie i ufnie Ducha Świętego.