I czytanie
Na 2, 1. 3; 3, 1-3. 6-7Biada miastu krwawemu!
Czytanie z Księgi proroka Nahuma
Bo przywraca Pan świetność Jakuba, jak i świetność Izraela, ponieważ łupieżcy ich splądrowali i wyniszczyli ich latorośle.
Biada miastu krwawemu! Całe kłamliwe i grabieży pełne, a nie ustaje rabunek. Trzask biczów i turkot kół, i konie galopujące, i szybko jadące rydwany. Jeźdźcy szturmujący i połysk mieczy, i lśnienie oszczepów. I mnóstwo poległych, i moc trupów, i martwych ciał bez liku, tak że o zwłoki ich się potykają.
«I rzucę na ciebie obrzydliwości, i zelżę ciebie, i uczynię z ciebie widowisko». I każdy, kto cię ujrzy, oddali się od ciebie, i zawoła: «Spustoszona Niniwa!»
Któż ulituje się nad nią? Gdzie mam szukać pocieszycieli dla ciebie?
Dzień powszedni
„Kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je”. Wszystkie istoty stworzone walczą o życie zgodnie ze swoją naturą. Jedynie człowiek czyni to świadomie, na wszystkich możliwych polach. Wie, przez co może życie stracić, wie też, przez co może zyskać. Jezus zaprasza nas, byśmy kroczyli za Nim dla zyskania życia, które jest nie do porównania z naszą ziemską egzystencją. Dlaczego to taka trudna droga? Bo w tej jedności z Nim zachodzi żywotna dla nas wymiana, której ceną jest Krzyż. Dzięki temu możemy oddawać Mu nasze słabości, a On daje nam w zamian życie, które ma inny wymiar: nieskończony.
— Ks. Janusz Lekan