I czytanie
Dz 25, 13-21Zmarły Jezus, o którym Paweł twierdzi, że żyje
Czytanie z Dziejów Apostolskich
A kiedy tutaj przybyli, zasiadłem bez żadnej zwłoki, nazajutrz, w sądzie i kazałem przyprowadzić tego człowieka. Oskarżyciele nie wnieśli przeciwko niemu żadnej skargi o przestępstwa, które podejrzewałem. Mieli z nim tylko spory o ich wierzenia i o jakiegoś zmarłego Jezusa, o którym Paweł twierdzi, że żyje.
Nie znając się na tych rzeczach, zapytałem, czy nie zechciałby udać się do Jerozolimy i tam odpowiadać przed sądem w tych sprawach. Ponieważ Paweł zażądał, aby go zatrzymać do wyroku cezara, kazałem go strzec, dopóki go nie odeślę do Najdostojniejszego».
Dzień powszedni
„Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham”. Nigdy nie jest za późno, aby potwierdzać moją miłość do Boga. On zawsze na to czeka, nigdy nas nie przekreśla. Tak postąpił z Szymonem, który był święcie przekonany o swojej wierności i o niej zapewniał, a potem trzy razy zaparł się swego Mistrza. To obraz naszej ludzkiej kondycji. Życie pokazuje wiele razy naszą słabość i to, jak mało są warte nasze ludzkie obietnice, nawet wobec Boga. Zapewne Piotr żałował swego postępowania, ale zabrakło mu odwagi, aby to wyrazić przed Panem. To Jezus dał mu okazję do powtórnego wyrażenia miłości do Niego. I nam daje.