I czytanie
Dz 8, 1b-8Ewangelia szerzy się poza Jerozolimą
Czytanie z Dziejów Apostolskich
A Szaweł niszczył Kościół, wchodząc do domów, porywał mężczyzn i kobiety i wtrącał do więzienia.
Ci, którzy się rozproszyli, głosili w drodze słowo.
Filip przybył do miasta Samarii i głosił im Chrystusa. Tłumy słuchały z uwagą i skupieniem słów Filipa, ponieważ widziały znaki, które czynił. Z wielu bowiem opętanych wychodziły z donośnym krzykiem duchy nieczyste, wielu też sparaliżowanych i chromych zostało uzdrowionych. Wielka zaś radość zapanowała w tym mieście.
Dzień powszedni
„Jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne”. Każdy bez wyjątku. Jedynie trzeba mieć oczy wiary. I zawsze o nią prosić: Panie, przymnóż mi wiary. Wtedy droga wiary nie będzie skupieniem się na własnych siłach, lecz pewnością, iż Boże obietnice zawsze są aktualne. Obiecał nam życie wieczne, więc dał wszystko, co do tego jest niezbędne. Wszystko dał nam w Synu, a Duch Święty czyni w nas to życiem. Widzieć Syna: w skutkach zawierzenia Mu swego życia. W sytuacjach po ludzku przegranych, gdy ufne powierzenie Mu prowadzenia skutkowało przejściem przez nie.